Informacyjny Serwis Policyjny

Szef Policji: bez zaangażowania i współpracy społeczeństwa nasza służba nie miałaby sensu

Zamieszczony Data publikacji 14.07.2014
W najnowszym numerze miesięcznika „Policja 997“ Komendant Główny Policji nadinsp. Marek Działoszyński w rozmowie z Piotrem Maciejczakiem m.in. o budowaniu tożsamości i wizerunku Policji, zaufaniu społecznym i poczuciu bezpieczeństwa, a także o zmianach w Policji od czasu pierwszych wolnych wyborów w Polsce.

Panie Komendancie, nie tak dawno obchodzona była 25. rocznica wyborów parlamentarnych, które doprowadziły do wielkich przemian wolnościowych w całej Europie. Przyjazd wielu znamienitych gości z całego świata, w tym prezydenta USA, oznaczał dla Policji okres niezwykle ciężkiej pracy. Jak Pan ocenia działania w ramach operacji „Jubileusz”?

To jedna z największych operacji, w których ostatnio uczestniczyła Policja. Uważam, że zapewniliśmy gościom biorącym udział w obchodach bezpieczeństwo na najwyższym poziomie, a jednocześnie nasze działania nie utrudniały życia mieszkańcom stolicy. Warto zauważyć, że w operacji brało udział prawie 7 tysięcy policjantów, ponad 2000 pojazdów różnego typu, wykorzystano też patrole konne. Kilkuset funkcjonariuszy ruchu drogowego odpowiadało za bezpieczeństwo przejazdu kolumn uprzywilejowanych, a w ciągłej gotowości pozostawało ponad 800 policjantów AT. Pod względem skomplikowania operację tę porównać można z wizytami papieskimi lub Euro 2012. Mimo mniejszej liczby gości standardy bezpieczeństwa musiały być tak wysokie, że to porównanie jest w pełni uzasadnione. Uważam, że wszyscy funkcjonariusze odpowiedzialni za bezpieczeństwo obchodów mogą mieć powody do dumy. Szczególne słowa uznania należą się Garnizonowi Stołecznemu.

Powody do dumy mają chyba także wszyscy funkcjonariusze w kraju, jeśli spojrzeć na ostatnie wyniki badań CBOS w aspekcie poziomu zaufania społecznego oraz poczucia bezpieczeństwa Polaków...

Zdecydowanie tak. Blisko 70 proc. Polaków uznaje dzisiaj swój kraj za bezpieczny. Wprawdzie nasi rodacy wyżej oceniają bezpieczeństwo w okolicy miejsca swojego zamieszkania niż ogólnie w kraju, jednak poczucie bezpieczeństwa utrzymuje się na wysokim poziomie od kilku lat, osiągając obecnie najwyższy poziom od 1989 roku. W dużej mierze jest to zasługą ciężkiej służby funkcjonariuszy oraz pracowników Policji. Policji, która z 71-procentowym poparciem jest także wśród instytucji, którym rodacy najbardziej ufają, co sprawia, że wizerunek formacji jest najlepszy od lat. To niewątpliwie zasługa konsekwentnej, rzetelnej służby i pracy wszystkich członków polskiej Policji.

Co przede wszystkim miało wpływ na zmianę wizerunku Policji w ciągu minionych 25 lat?

Bardzo wiele czynników, z których za podstawowy uznałbym zmianę w sposobie postrzegania roli całej formacji w społeczeństwie – przeszliśmy długą drogę do obecnego stanu organizacji służącej ludziom. Generalnie uważam, że ogromną rolę w budowaniu tożsamości oraz wizerunku każdej formacji odgrywa świadomość historyczna, dlatego Gabinet KGP zajął się utworzeniem Policyjnego Centrum Edukacji Społecznej, gdzie będzie można poznać zarówno historię i tradycję Policji, jak i – dzięki zajęciom edukacyjnym – efektywnie współpracować ze społeczeństwem, w tym z młodzieżą. Liczba osób, które odwiedziły Komendę Główną Policji podczas tegorocznej Nocy Muzeów pokazuje, że istnieje naprawdę ogromne zapotrzebowanie na tego typu inicjatywy.

W naszych działaniach pojawiły się również niezwykle ważne wątki prewencyjne, a nawet wychowawcze. Dziś, po raz pierwszy w historii, policjant został powołany do zespołu społecznych doradców Rzecznika Praw Dziecka. Mowa o twórcy programu profilaktycznego PaT insp. Grzegorzu Jachu. Jego rolą będzie praca nad wzmocnieniem m.in. współpracy środowisk młodzieżowych z Policją. Przykładem takiej akcji może być ostatnia inicjatywa Ogólnopolskiego Głosu Profilaktyki, która w miejsce swoistej izolacji i pozostawienia samym sobie młodych ludzi, którzy z różnych przyczyn zbłądzili, proponuje tworzenie warunków do zmiany postawy, twórczy dialog i współpracę. Przykład zainteresowania programem PaT pokazuje, że to z pewnością słuszna droga, a Policja odgrywa w niej ważną i wyjątkową rolę.

W tym roku przypada również 10. rocznica funkcjonowania Polski w strukturach Europolu. Czy jesteśmy równoprawnym partnerem dla innych policji europejskich?

W momencie, gdy wstępowaliśmy do Europolu, było sporo obaw. Obecnie mogę powiedzieć, że były one mocno przesadzone. Polscy policjanci są nie tylko równorzędnymi partnerami, ale w wielu dziedzinach także europejskimi liderami, co pokazała wymiana doświadczeń podczas ostatniej, jubileuszowej konferencji. Współpraca jest tak intensywna, że nie sposób wymienić wszystkich spraw zrealizowanych wspólnie z policjami państw członkowskich, lecz zapewniam, że w wielu to właśnie nasi policjanci dokonywali ostatecznych zatrzymań. Tak było chociażby podczas operacji „Ikea”, skierowanej przeciwko osobom, które w celu wymuszenia haraczu podkładały ładunki wybuchowe w sklepach meblowych IKEA na terenie całej Europy, gdzie właśnie nasze CBŚ zatrzymało sprawców.

Skuteczność formacji zależy niewątpliwie od jej sprawnego zarządzania. Dużo ostatnio mówi się o Systemie Wczesnej Interwencji, co dla wielu jest jeszcze pojęciem dość enigmatycznym...

Być może, ponieważ to nowy, choć już w pełni działający system, którego adresatem jest kadra kierownicza Policji, a jego celem wyposażenie przełożonych w dodatkową wiedzę, informacje i umiejętności niezbędne do skutecznego zarządzania, mającego pomóc w eliminowaniu błędów. SWI łączy informacje z bardzo wielu dziedzin związanych m.in. z kontrolą, ochroną praw człowieka, psychologią czy komunikacją. Nad rozwojem systemu i wprowadzaniem do niego nowych informacji pracują specjaliści z komend wojewódzkich, a celem jest przede wszystkim wypracowanie efektywnych rozwiązań zapobiegających niepożądanym zachowaniom. Chciałbym jednak zauważyć, że w zakresie zarządzania pojawiają się stale nowe narzędzia, ponieważ traktujemy tę kwestię bardzo poważnie. Za przykład może tu posłużyć inicjatywa KWP w Katowicach, która wzięła udział w projekcie Departamentu Służby Cywilnej pn. „Doskonalenie standardów zarządzania w administracji rządowej”. W ramach projektu wykonano już badania komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej przez analizę desk research, wykonano już m.in. badania komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej oraz oceniono sytuację zastaną w urzędzie. Od lipca ruszy II etap projektu, mający na celu opracowanie standardów obsługi klienta, w ciągu najbliższego roku zaś będą prowadzone szkolenia z efektywnej komunikacji wewnętrznej, obsługi klienta zewnętrznego i profesjonalnej komunikacji z nim.

Dlaczego tak dużo uwagi poświęca się ostatnio komunikacji?

Ponieważ komunikacja jest bardzo istotnym procesem w skutecznym zarządzaniu instytucją, a przeprowadzone analizy i badania wskazały na konieczność zmian w tym zakresie, m.in. na moje polecenie już w 2013 roku Gabinet KGP podjął intensywne działania, które konsekwentnie są realizowane w całym kraju. Analizy wyników badań ujawniają na bieżąco kwestie, które na co dzień utrudniają wzajemne porozumiewanie się, np. blokowanie przekazywania informacji przez przełożonych. Niektórzy z nich uważają, że dane informacje nie są istotne dla podwładnych, podczas gdy oni czują się sfrustrowani embargiem informacyjnym. Zauważalna jest także niechęć adresatów w aspekcie sięgania po informacje, korzystania z dostępnych narzędzi komunikacyjnych itp. Głównym zamierzeniem jest, aby informacje szybko docierały do policjantów i pracowników Policji, eliminując plotki i nieporozumienia, które mogą dezorganizować codzienną służbę. Czasami potrzebna jest po prostu dobra wola i wiedza na temat możliwości komunikowania. Na przykład w KWP w Bydgoszczy problemy w zakresie udostępniania zasobów lokalowych i sprzętowych do organizacji szkoleń zostały rozwiązane za pomocą aplikacji Lotus Notes, w kalendarzu której można zamawiać poszczególne pomieszczenia, sprzęt komputerowy itp. Obecnie osoba planująca spotkanie może łatwo zamówić termin czy zaprosić osoby do udziału w szkoleniu... Każde działanie pozwalające usprawnić komunikację niewątpliwie pozytywnie wpływa na pracę jednostki. Stąd tak duży nacisk na pracę tzw. koordynatorów ds. komunikacji wewnętrznej na terenie kraju oraz udrażnianie kanałów komunikacyjnych w całej organizacji.

Panie Komendancie, chciałbym jeszcze zapytać o pańskie podsumowanie minionych 25 lat funkcjonowania naszej formacji, jako że ten numer „Policji 997” ukaże się w czasie Święta Policji. Jakie wydarzenia uznałby Pan za najistotniejsze?

Ostatnio często jestem o to pytany, co zresztą nie dziwi. Cóż, z pewnością warto wymienić powrót do struktur Interpolu oraz wstąpienie Polski do Unii Europejskiej, ponieważ te wydarzenia stworzyły nowe warunki funkcjonowania Policji. Przystąpienie do strefy Schengen w 2007 r. to z kolei utworzenie Polskiego Biura SIRENE w strukturach KGP, które przyczyniło się do rozwoju współpracy przygranicznej w zakresie pościgu, obserwacji transgranicznej, jak również wspólnych patroli, w tym patroli zmotoryzowanych ruchu drogowego. Dla nas ważnym momentem było stworzenie Centralnego Biura Śledczego, które zostanie przekształcone w samodzielną jednostkę organizacyjną, działającą na zasadach zbliżonych do funkcjonowania komend wojewódzkich, o nowej nazwie Centralne Biuro Śledcze Policji, działające na terenie całego kraju. W minionym okresie jednym z kamieni milowych było wprowadzenie systemu AFIS, reorganizacja CLKP, w obszarze logistyki zaś Program Standaryzacji Jednostek Policji czy konsekwentnie wprowadzany SWOP.

Bez wątpienia bardzo zobowiązujące, ale i motywujące do dalszej, wytężonej służby jest wysokie poczucie bezpieczeństwa Polaków oraz ich zaufanie do Policji, gdyż bez zaangażowania i współpracy społeczeństwa nasza służba nie miałaby sensu.

Dziękuję za rozmowę.

 

Źródło: " Jesteśmy równorzędnymi partnerami dla zagranicznych kolegów", rozmowę z Komendantem Głównym Policji nadinsp. Markiem Działoszyńskim przeprowadził P. Maciejczak, „Policja 997”, nr 7(112), lipiec 2014 r., s. 4–5.

 
powrót
drukuj